czwartek, 3 czerwca 2010

Salwador, niedziela, 23 maja.

Dotarliśmy do Brazylii. Wyjście z lotniska, a nawet już z samolotu do rękawa i buch ciepłego powietrza. 20:30, ciemno, ciepło i wilgotno. Droga z lotniska przez dżunglę bambusową!!
Nostalgia wywołana powrotem do Ameryki Południowej.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza